O kowbojach z Kolorado -
Ilustrowała Danuta Konwicka … Po obiedzie wujek Harry obchodził rancho z ojcem Boba, a Bob wyruszył na poszukiwanie Smutnego Sama. Znalazł go w najdalszym kącie corralu, z zamyśleniem obgryzającego zwisającą zza ogrodzenia gałąź dzikiej jabłoni. Smutny Sam bowiem nie był kowbojem, a pięknym