W nieznane... czyli
Kiedy w kwietniową noc 1941 roku jedenastoletni Roman, zbudzony prze funkcjonariuszy NKWN, pakował z bratem i mamą najpotrzebniejsze rzeczy, nie zastanawiał się, co go czeka. A czekała go niemal pięcioletnia podróż, która wiodła z rodzinnej willi przy ulicy Własna Strzecha we Lwowie przez Ural do