A jednak bohater - Robyn Amos
Keshon Gray stał na dachu modnego nocnego klubu, w którym udawał bramkarza. Miał teraz przerwę na papierosa. Przedtem nadzorował rozładunek transportu kokainy, ale już prawie o tym zapomniał. Nie myślał nawet o skrzynkach z półautomatycznymi karabinami maszynowymi ukrytych w magazynie za stosami