Burzliwe życie Lejzorka
Nie trzeba nużącej wiedzy o „toposach” i „archetypach”, by od pierwszego zdania dostrzec, że Lejzorek Rojtszwaniec to krew z krwi Tewje Mleczarza i wszystkich wielkookich i długobrodych bohaterów powieści Pereca i Singera. Tyle że Lejzorek miał nieszczęście żyć nie w cieniu bokobrodów Franciszka