Agłaja to nieugięta partyzantka, jakby żywcem wzięta z epopei o dzielnym żołnierzu Iwanie Czonkinie. Wierna jedynie słusznej idei, nie opuści stalinowskiej warty nawet po śmierci Wodza. Będzie trwać na posterunku przez lata odwilży za Chruszczowa, pierestrojki Gorbaczowa a nawet rozpadu związku

11-02-2019 0 Czytaj