Jan Santeuil - Marcel Proust
Wydanie drugie, przejrzane i poprawione.
Szkice, wspomnienia i rozmowy tu zgromadzone, ogłaszałem w latach 1956-1993, w czasopismach albo, gdy były to przedmowy lub posłowia, w książkach innych autorów. Rozmowy, nagrywane przez interlokutorów, były następnie poprawiane przeze mnie przed ich drukiem. Wszystkie teksty ty ułożone w trzech
Muratow (1881-1950), wybitny rosyjski historyk sztuki. Autor, który zjeździł Włochy wzdłuż i wszerz, zna jak niewielu chyba obcokrajowców zarówno ten kraj, jak i jego historię. Wraz z nim czytelnik przemierza miasta i miasteczka włoskie, zachwyca się pięknym krajobrazem, zwiedza muzea, kościoły i
Wnikliwe uwagi o krajobrazie, rzeźbach, obrazach, architekturze i kulturze Włoch. Wędrówka po Padwie, Bolonii, Ferrarze, Ravennie i... Florencji, która - jak pisze Muratow - "jest ważną sprawą w życiu każdego z nas, tak ważna jak pierwsza miłość, jak pierwsze muśnięcie skrzydeł Muzy...". Wyjątkowy
Muratow (1881-1950), wybitny rosyjski historyk sztuki. Autor, który zjeździł Włochy wzdłuż i wszerz, zna jak niewielu chyba obcokrajowców zarówno ten kraj, jak i jego historię. Wraz z nim czytelnik przemierza miasta i miasteczka włoskie, zachwyca się pięknym krajobrazem, zwiedza muzea, kościoły i
Paweł Hertz (1918-2001) – pisarz, poeta, tłumacz i wydawca, przez wiele lat związany z Państwowym Instytutem Wydawniczym – jedna z najważniejszych postaci polskiej kultury i humanistyki XX wieku. Autor przeszło dziesięciu tomów poetyckich i ponad 15 eseistycznych. Tłumaczył m.in. twórczość Lwa
Oryginalne i pełne dzięku opowiadanie o aktorce paryskiej, która odtrąciła kochanka i po jego samobójczej śmierci ulega halucynacjom... Czytelnika bawią nie tylko amory panny Felicji z Odeonu, ale i subtelności stylu, w mistrzowski sposób oddane przez Pawła Hertza.
Szkice Muratowa, przynosząc wiele wnikliwych uwag o rzeźbach, obrazach, architekturze i kulturze Włoch, są nie tylko pięknie pisaną relacją o rzeczach widzianych, lecz stanowią również interesujący dokument swojego czasu, świadectwo epoki [...]. Wydaje się także, że uważny czytelnik potrafi wydobyć