Destiny - Aleks Wirr
Spotkali się na rajskiej wyspie Destiny, Ich losy splotły się jak nitki pajęczyny. Nagle zjawił się drapieżca. Pożarł szprotkę, rekina i leszcza. Autora wpuścił w maliny, a jego zżarły morświny. (albo i nie) Przekonajcie się sami. Zapraszam do lektury. Aleks Wirr