Gymnadenia - Sigrid Undset
Jest na początku "Gymnadenii" scena, która wyjaśnia jej tytuł - i nie tylko tytuł: wczesną wiosną, każdego ranka, młodziutki Paul biegnie w głąb ogrodu matki, gdzie mają po raz pierwszy zakwitnąć białe dzikie storczyki - gymnadenie. Oczekuje z żarliwą niecierpliwością; nosi pod powiekami obraz