Znak cichociemnych -
Niezwykła książka o mało jeszcze znanym temacie. Przemysław Bystrzycki, nieżyjący już autor książki, był jednym z 316 cichociemnych żołnierzy Armii Krajowej. Tworzyli jednostkę jedyną w swoim rodzaju, połączenie komandosów, spadochroniarzy, piechoty etc. Bystrzycki jako jedyny z nich opisał
W stronę XVIII stulecia -
Autor proponuje zwrócenie się w stronę XVIII stulecia, gdyż tam właśnie odnajdziemy idee, które z ufnością można zabrać ze sobą na drugą stronę mostu wiodącego do XXI wieku. Dzięki tym esejom łatwiej nam będzie zrozumieć, że przeszłość może udoskonalić naszą przyszłość.
Siódma minęła, ósma
Barwna opowieść od czasów starożytnych aż do okresu poprzedzającego wielkie odkrycia geograficzne ery nowożytnej. W oparciu o bogate źródła historyczne, autor kreśli historię wypraw podejmowanych przez poddanych faraonów, przedsiębiorczych wszędobylskich Fenicjan, Greków i Kreteńczyków, a także
Rzeka dwóch serc i inne
1. Stary człowiek przy moście (Old Man at the Bridge) 2. Coś się kończy (The End of Something) 3. Zapaśnik (The Battler) 4. Powrót żołnierza (Soldier's Home) 5. Śnieżny szlak (Cross Country Snow) 6. Mój stary (My Old Man) 7. Rzeka dwóch serc (Big Two-Hearted River) 8. Niepokonany (The Undefeated)
Franklin - Jerzy Kierul
Benjamin Franklin, człowiek wielu talentów i osiągnięć, syn ubogiego wytwórcy mydła był drukarzem, wydawcą, autorem podstawowej w wieku XVIII pracy o pieniądzu i ekonomii, działaczem społecznym, założycielem uniwersytetu stanowego w Pensylwanii, politykiem. Gdy trafił do amerykańskiego kongresu,
Ulica Felix-Faure - Ken Bugul
Jest to historia kobiet. Wykorzystywanych, krzywdzonych, hańbionych przez innych bohaterów tego afrykańskiego moralitetu: Muezina, Imama i fałszywych mędrców - mokademów. Przez sekty posługujące się czarna magią, przez "zawodowców od modlitwy": Mieszkańcy ulicy Félix Faure nie pojmowali, że w
Trzy barwy czasu - Anatolij
Książka ukazuje Stendhala jakim był i jakiego dotychczas nie znano.
Poezje zebrane. Tom 1. Sad
W dwóch tomach gromadzimy poetycką spuściznę Bolesława Leśmiana, która dziś - sto czterdzieści lat od narodzin poety i osiemdziesiąt lat po jego śmierci - wciąż uderza urodą słowa, zaskakuje subtelnością i trafnością neologizmów, a lepiej rzec: leśmianizmów, zniewala siłą brzmienia, urzeka melodią