Listy o Anglikach albo Listy
Cóż to za kaprys skłonił Woltera do tego, by swój zbiór reportaży z Anglii nazwać "Listami filozoficznymi"? O filozofii mówi się tu mało i nie na pierwszym miejscu. Rzecz jest głównie o kwakrach, prezbiterianach, historii, polityce i ustroju Anglii, o handlu, giełdzie i nauce, o angielskiej