» » marta krzywicka

Ponoć mówiłem "misiu, nigdy cię nie opuszczę..." do misia - tu obok, na rysunku mojego ojca, Zbigniew Makowski, absolwent ASP, wyprowadzał się od nas. Moja matka Barbara była w szpitalu psychiatrycznym. Rok 1956, ważny w dziejach PRL. "Po prostu"... Lata 30. Barbara, dziecko-Nikt. Rodzicie

20-09-2019 0 Czytaj