Na imię mi Nauzykaa... -
"Pierwsze wrażenie: jest to poezja, która staje się nieomal na oczach czytelnika. Poezja obca wszelkiej statycznej doskonałości... Jest to poezja in statu nascendi."
"Pierwsze wrażenie: jest to poezja, która staje się nieomal na oczach czytelnika. Poezja obca wszelkiej statycznej doskonałości... Jest to poezja in statu nascendi."
„Wielki Bagarozy” („Der grosse Bagarozy", 1997) to powieść skonstruowana według schematu tradycyjnego kryminału. Nie chodzi w niej jednak o wyjaśnienie, kto zabił – pisarz nie ukrywa tego, kto jest mordercą. Istotne znaczenie ma natomiast rozwiązanie zagadki, kim jest bohater powieści – Stanislaus