Namiętność i kwiat - Barbara
Lokita odetchnęła głęboko, ale nie była w stanie nic powiedzieć. Książę ujął bardzo delikatnie jej spoczywającą na kolanach rękę. Spoglądał na długie, szczupłe palce, które potrafiły być tak pełne ekspresji, gdy tańczyła i na drobną, miękką, różową dłoń z wyrytymi na niej liniami przeznaczenia.