(Nie to, co mi się śni­ło...) Nie to, co mi się śni­ło, ale com krwią prze­pła­kał, to wi­dzę, gdy się schy­lę nad wo­dą, w któ­rej pta­ki kre­ślą wę­zły da­rem­ne, któ­re nie zwią­żą bó­lu ani mi świat utu­lą, ale się plą­czą ciem­ne, ale mi grób roz­wi­ną i roz­wi­ja­jąc -- mi­ną. Ten świat,

14-07-2019 0 Czytaj

Wie­czo­ry Nie wy­star­czy nas na to mil­cze­nie i płacz za umar­łym cza­sem. Ro­sną na ścia­nie, w ogień scho­dzą cie­nie. Ob­ce prze­szły, zo­sta­ły na­sze. Jak zwie­rzę­ta ła­ska­we u ognia mru­cząc otu­lą nas w fu­tro, nim je wchło­nie noc war­ga­mi spa­lo­na i sen, nim ich nie zdej­mą na­gie

24-05-2019 0 Czytaj

(Do­kąd to jesz­cze?) Do­kąd to jesz­cze? Ten cień stoi we mnie jak ob­raz wiecz­ny me­go za­tra­ce­nia, rdze­wie­je tar­cza i gorzk­nie­je zie­mia pod za­my­śle­niem mo­im obo­siecz­nym. O, bo ja je­stem mie­czem krzyw­dy wszel­kiej, przez mo­je rę­ce wy­cią­gnię­te we śnie wę­dru­ją grze­chy jak

11-04-2019 0 Czytaj

Pra­gnie­nia Co dzień ko­cha­jąc cię pła­czę, tę­sk­nię za to­bą -- pa­trząc, oczy mi po­pie­le­ją, wie­dzą, że nie zo­ba­czą. A z cie­bie go­rycz pły­nie jak w nie­bo dym spo­koj­ny, dzień jak liść kru­chy się zwi­nie i ptak, co w śpiew nie­zbroj­ny. Przy­sia­da­ją na mnie mo­dli­twy prze­lot­ne,

12-03-2019 0 Czytaj

Ol­brzym w le­sie Wstęp do po­ema­tu Kie­dy prze­bu­dzi­li się ra­no, za­py­tał Abo­on Sa­hii: -- Co ci się śni­ło? -- Wi­dzia­łam gó­ry, któ­re ru­sza­ły się jak zwie­rzę­ta, a po­tem zmie­ni­ły się w zwie­rzę­ta. -- Wi­dzia­łam zwie­rzę­ta z gór po­wsta­łe, któ­re pła­ka­ły jak czło­wiek i

01-02-2019 0 Czytaj

(Świat -- krysz­ta­ło­wa ku­la...) . Świat -- krysz­ta­ło­wa ku­la, gdzie ogrom­ne ra­ki po­ru­sza­ją wą­sa­mi zwięk­szo­ne przez szkło, gdzie bu­rze na­prę­żo­ne twar­de ru­no trą o mlecz­ne bra­my, a gwiaz­dy jak pta­ki spa­da­ją, za­nim spoj­rzysz, już do­tknę­ły cza­su i dźwię­cząc

01-01-2019 0 Czytaj
1 2 3