Wiosny i jesienie - Julian
Wiersze dawne i nowe Juliana Tuwima w wyborze i opracowaniu Jerzego Ostrowskiego z ilustracjami Mieczysława Piotrowskiego
Złoty kluczyk czyli Niezwykłe
Kiedy byłem mały - bardzo, bardzo dawno temu - czytałem pewną książkę; nazywała się ona "Pinocchio, czyli przygody drewnianej lalki" (drewniana lalka - po włosku "buratino"). Często opowiadałem znajomym (...) ciekawe przygody Buratina. Ale że książka zginęła, więc za każdym razem opowiadałem
Czyhanie na Boga - Julian
Debiutancki tom poetycki Juliana Tuwima, wydany w 1918 roku w Warszawie. W skład zbioru weszły wiersze powstałe w latach 1911-1917, niektóre już wcześniej drukowane w ówczesnych pismach literackich i dziennikach – m.in. w Kurierze Warszawskim i Pro Arte et Studio.
Dla Ciebie. Wiersze miłosne
Wiersze miłosne Adama Asnyka, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Stanisława Grochowiaka, Bolesława Leśmiana, Juliusza Słowackiego, Juliana Tuwima, Kazimierza Wierzyńskiego.
Wiersze - Julian Tuwim
Zbiór najbardziej znanych wierszy ulubionego dziecięcego poety. W tomiku: Lokomotywa, Zosia Samosia, Bambo, Słoń Trąbalski, Okulary, Idzie Grześ.
Tam zostałem: Wspomnienia z
Tom przygotowany dla uczczenia 50. rocznicy śmierci poety, zawiera różnorodne materiały, ogniskujące się wokół dzieciństwa i młodości Juliana Tuwima. W części pierwszej, zatytułowanej Wspomnienia, Tadeusz Januszewski zgromadził zapiski Tuwima z różnych lat, dotyczące dzieciństwa spędzonego w Łodzi,
Śmieszne wierszyki - Julian
Zbiór zabawnych utworów Jana Brzechwy, Aleksandra Fredry, Ludwika Jerzego Kerna, Wojciecha Próchniewicza i Tadeusza Śliwiaka. Ich lektura, do której zachęcają barwne ilustracje, rozbawi każdego malucha.
Słoń Trąbalski i inne wiersze
Zbiór wspaniałych wierszy dla dzieci autorstwa Juliana Tuwima. W tomie między innymi: "Słoń Trąbalski", "Lokomotywa", "Spóźniony słowik", "Rzepka" i wiele innych wierszy, które mali czytelnicy zapamiętają na całe życie. To książka, która powinna znaleźć się w biblioteczce każdego dziecka.
Wszyscy dla wszystkich -
"Murarz domy buduje, Krawiec szyje ubrania, Ale gdzieżby co uszył, Gdyby nie miał mieszkania? A i murarz by przecie Na robotę nie ruszył, Gdyby krawiec mu spodni I fartucha nie uszył..."