Gdzie diabeł mówi... do
Nikt przy zdrowych zmysłach nie wchodzi w paradę diabłom. Toteż i Mikołaj Twardowski nie szukał ich towarzystwa. Problem w tym, że Rokita z Dusiołkiem uwzięli się na chłopca. Przybywszy na Ziemię prosto z piekła, postępują krok w krok za Mikołajem. Te dwa nieokrzesane, gburowate diabły polują na