Brudne historie - K. S.
świetnie! Mamy drugiego Hłaskę! Twarda, ostra, męska proza. Czasem chropawa, ale prawdziwa. Rzecz godna polecenia! Jacek Głębski
świetnie! Mamy drugiego Hłaskę! Twarda, ostra, męska proza. Czasem chropawa, ale prawdziwa. Rzecz godna polecenia! Jacek Głębski
Powieść czternastoletniej autorki, miłośniczki literatury fantastycznej i książek przygodowych, piszącej z pasją od kilku już lat. Debiutowała w 2008 roku zbiorem opowiadań "Liście zła". "I wtedy Wajolet zaczęła gładko snuć opowieść. Postanowiła na razie opowiedzieć im wszystko w dużym skrócie.
"Jeszcze przed sprawą wzięli mnie do wariatkowa. Ta cała szopka z badaniem mego zdrowia psychicznego trwała prawie dwa miesiące. Przez pierwsze dwa tygodnie, jak tylko mogłem najlepiej, paliłem głupa, opowiadając tym wszystkim lekarzom, że słyszę rozmaite diabelskie głosy i że to właśnie one
Rano wpadł do naszego pokoju Adam. Młoda akurat brała prysznic. - He, stary, gruby temat znalazłem u nas w pokoju! - zawołał podekscytowany. - Muszę sprawdzić, czy to samo jest u Was! Klęknął przed szafką z telewizorem i zaczął oglądać ją z każdej strony. - Ha ha! Jest! U ciebie też! Nachyliłem się