Klątwa Herhora - Piotr Rowicki
"Mikołaj klepnął ochroniarza w ramię i poprosił, żeby oddalił się na chwilę, gdyż medium musi się skupić. - No jasne, ja też się skupiam. Jak mam coś dźwignąć albo komuś przyłożyć, to najpierw zbieram myśli. Szkoda, bo chciałem popatrzeć. - To niemożliwe. Babcia przy obcych dostaje migotania