Całkiem zabawna historia -
Skończyć studia. Znaleźć pracę. Być najlepszym. Coś osiągnąć. Życie rzuca wyzwania, a ty nie nadążasz. Jesteś zdany na siebie, a równocześnie wszyscy czegoś od ciebie oczekują. Rodzice nie chcą wiedzieć, że nie dajesz rady. A Ona jest z twoim najlepszym kumplem. Jak tu nie zwariować? Craig nie
Trudne powroty. Wspomnienia z
Wspomnienia uczestnika(plutonowy podchorąży) kampanii wrześniowej,który okres wojny spędził jako jeniec w Niemczech, a po wojnie był działaczem związku zawodowego, działaczem partyjnym, posłem na Sejm PRL. Klęska wrześniowa, Polacy trafiają do obozów i na roboty przymusowe w III Rzeszy. Losy
Rozkosz zabijania. Publiczne
Rzym był państwem żołnierzy. Jego ekspansja w okresie Republiki pochłonęła setki tysięcy ofiar, czemu towarzyszyło wykształcenie się publicznych krwawych rytuałów. Były one znamienne nie tylko dla zwyczajów wojskowych; nabrały pierwszoplanowego znaczenia także dla państwa i społeczeństwa jako
Wisłocka, czyli jak to ze
Powieść Szołajskiego, choć oparta na faktach, jest fantazją autora na temat Michaliny Wisłockiej i jej słynnej książki. Autor ubiera tę niezwykłą biografię w atrakcyjną formę kryminalno-szpiegowską osadzoną w Polsce czasów Gierka. Ale przede wszystkim jest to fascynująca historia życia kobiety,
Legiony Polskie we Włoszech -
W książeczce ukazano warunki tworzenia Legionów Polskich we Włoszech, ich dzieje, oczekiwania i nadzieje związane z Legionami oraz ich znaczenie.
Wielki chłód - Sabine Hofmann
Historia o gorliwej pobożności i przesądach, za którymi kryją się najmroczniejsze ludzkie instynkty. Po międzynarodowym sukcesie Daru języków Rosa Ribas i Sabine Hofmann powracają z kolejną powieścią o młodej dziennikarce Anie Martí, która tym razem musi zmierzyć się z fanatyzmem religijnym, surową
Opowieści o dawnym Tarnowie -
„[...] Dzień już był srogi, gdy przetarli oczy ze snu. Obudziło ich psów szczekanie i rogów odgłosy; to czeladź niespokojna o młodego pana ruszyła śladem jego. Dersław też w róg uderzył i niebawem drużyna cała dopadła pagórka, witając radośnie Spytka, który stał jak oczarowany, z oczyma utkwionymi