Jutro będzie piękny dzień -
Nick miał jedną, jedyną ambicję —zostać sędzią Sądu Najwyższego. Do życia potrzebował wielkomiejskiego gwaru, toteż tymczasowe przeniesienie do uroczego rybackiego miasteczka odebrał jako karę. Czego się jednak nie robi dla kariery... Spodziewał się nudy, tymczasem już pierwszego dnia wziął udział