Zacznijmy od nowa - Kay
Margie nie wierzyła własnym oczom, gdy na progu swojego domu ujrzała Justina. Kilka lat temu, wypełniając ostatnią wolę zmarłego krewnego, wzięli ślub. Małżeństwo okazało się niezbyt udane i każde z nich poszło własną drogą. Margie zachowała w głęby serca głęboki żal, ponieważ darzyła Justina