Mgły jesienne - Wacław Rolicz-Lieder
Mgły jesienne Na polach mojej myśli długo była susza, I dobre słońce wdzięcznie przyświecało zbiorom, Dziś rżyska ostre kolą, a na rżyskach głusza Siedzi w płachcie i długi wzrok rzuca ku borom. Chciałbym wody zaczerpać ze zmysłowej studni, Wylegać się u źródeł na rozkoszy darni... Za późno! nad