Na spacerze - Andrzej Kłapyta
Książka-zabawka to świetny sposób na pierwszy kontakt malucha z literaturą! Forma tekturowej harmonijki, jedna czytelna ilustracja na stronie wzbudzają ciekawość i sprzyjają zabawie.
Książka-zabawka to świetny sposób na pierwszy kontakt malucha z literaturą! Forma tekturowej harmonijki, jedna czytelna ilustracja na stronie wzbudzają ciekawość i sprzyjają zabawie.
W naszej prozie było już wiele powieści o dysfunkcjonalnych rodzinach, o traumach, które fundują rodzice dzieciom, albo dzieci rodzicom, o bliskich ludziach, którzy – czasem wbrew sobie – robią wszystko, by tę bliskość zniszczyć, o osobach, które przez dziesięciolecia tkwią w emocjonalnym klinczu,
„Tomek Łebski. Pzombie rządzi!” to już jedenasta część zabawnych perypetii szkolnych jedenastoletniego chłopca, Tomka Łebskiego, który przygotowuje kolejny…łebski plan! Nie możesz tego przegapić! Tym razem Tomek dołoży starań, aby „Pzombie” stało się najlepszą kapelą na całym świecie! Jaki jest
Nowy wybór wierszy poetki zawierający także niepublikowane jeszcze utwory. Julia Hartwig należy dzisiaj, obok Miłosza, Szymborskiej i Różewicza, do ścisłej czołówki polskich poetów lirycznych. Jej utwory cechuje prostota, jasność myśli oraz doskonała klasyczna forma. Niniejszy zbiór zawiera
Książka koncentruje się na życiorysie oraz odkryciach Nikola Tesli. Przytacza wiele faktów i wydarzeń historycznych z epoki wielkich odkryć. E-book to mini kompendium najciekawszych momentów, cytatów oraz odkryć wielkiego wynalazcy. Zdecydowanie w pozytywny sposób skłania i wręcz zaraża do
Wyjątkowo gorący lipiec 2016 roku. Apogeum przygotowań do Światowych Dni Młodzieży. Tajemnicze zaginięcia mieszkańców miasta. W takim właśnie kontekście poznajemy Kamila Wojtasa: zdolnego sędziego, a zarazem człowieka bez właściwości, w którego pozbawionym sensu życiu nie dzieje się zupełnie nic.
"Lubimy śpiew słowiczy dla śpiewu, ale słowik nie śpiewa, aby śpiewać. W wieczornej ciszy powietrze drży tymi czarującymi dźwiękami. Wschodzący księżyc wysunął olbrzymią, ogniem zalaną tarczę; rzekłbyś, że sioła i lasy płoną. Ruch pracy ludzkiej ustaje, jak się to zwykle mówi. A przecież to
W jednym z opowiadań niniejszego tomu trafiamy na uwagę odnoszącą się do not zamieszczanych na okładkach książek, z której wynika, że każdy powinien sam odnajdywać coś dla siebie w trakcie lektury. Idąc tym tropem i szukając określeń, które najlepiej oddawałyby charakter Albumu, kolejnego po Osiem
Eine kleine Artura Daniela Liskowackiego to opowieść o tym, jak z pewnego miasta S. wyjechali ludzie, którzy byli jego zwykłymi obywatelami. Razem z nimi wyjechała z miasta dotychczasowa historia. Ślady, jakie po nich pozostały, ktoś po pięćdziesięciu latach potraktował jako zobowiązanie, by
Na książkę, którą masz przed sobą, Drogi Czytelniku, składa się 30 kartek wyrwanych z pamiętnika mojego całkiem długiego już życia. Opisane są dni, o których chętnie opowiadam mojemu synkowi przy kominku. Są również chwile, które powracają w sennych koszmarach. Znalazło się tu też kilka z pozoru