Jarmark domu ubogich - John
Kiedy zaproponowano mu objęcie tej posady, wyraził zgodę. Po irlandzku żywił nadzieję, że będzie się działo coś dramatycznego, jednak administracja niewiele miała z dramatyzmu. Dzisiejszy świat nie nastręczał zbyt wielu okazji do wykazania się gorliwością na jakimkolwiek odcinku. Ale minęły już