Tamten Kraków, tamta Krynica
"Zdecydowłam się więc: ujmę piórem fragmentarycznie, co ciekawsze, warte zanotowania krakowsko - krynickie wspomnienia. Nie będę sięgać - przyznaję - do żadnych źródeł, dokumentów, operować często datami, bo to nie dzieło historyczne, tylko proste opowiadanie o tym, co widziałam i zapamiętałam z