Lekarka z powołania - Dorothy
"W przedziale panował zaduch, a nieznośny upał sprawiał, że do środka bardzo rzadko wpadał świeższy powiew. Młoda kobieta w podróżnym kostiumie odchyliła głowę na obite aksamitem oparcie siedzenia i opuściła powieki. W tej pozornej izolacji od świata zewnętrznego, skąd nie docierał nawet turkot kół