Małżeństwo niedoskonałe -
"Busio był brzydki, taki brzydki, że moje koleżanki czuły przed nim lęk twierdząc, iż bardziej przypomina małpę niż człowieka. Ja kochałam tę brzydotę, która robiła na mnie niepokojące wrażenie. Było to coś pośredniego między lękiem a pożądaniem. Kochałam zapach jego skóry, drobne mocne dłonie,