Czarek - Ryszard Wojciech
"... ostatnio coś innego mnie męczy. Moi prawdziwi rodzice! Zwrócił mi na nich uwagę kiedyś taki jeden... Młody był, chyba jak ja teraz. Cyganek się nazywał. (...) Pomagał mi trochę, kiedy tak ciągle uciekałem i włóczyłem się. No i on namawiał, żebym odszukał swoich. Czyli prawdziwych rodziców, bo