Tomek Łebski ma (chrapkę na)
Nadeszła zima. Spadło tyle śniegu, że w szkole popsuło się ogrzewanie i dzieci mają wolne. Tomek jest przeszczęśliwy, dopóki nie okazuje się, że musi spędzić całe popołudnie z najbardziej wkurzającym go kolegą, Markiem. W dodatku na głowę zwalają się też wujostwo z braćmi stryjecznymi. Planują