Czekając na śnieg w Hawanie: Wyznania kubańskiego chłopca - Carlos Eire
Zmiłuj się nade mną, Panie, bo jestem Kubańczykiem. W 1962 roku Carlos Eire był jednym z 14 000 dzieci wywiezionych samolotami z Kuby. Rewolucja oddzieliła go od rodziny, ojczyzny i dzieciństwa. Wspomnienia o życiu Carlosa w Hawanie, które dobiegło końca, kiedy miał zaledwie jedenaście lat,