Przecena map - Darek Foks
Dzień, w którym wypłynie Czapajew,a góry, drzewa, niebo,ptaki, paru starych kumplii taka jednapowiedzą: Czapajew wypłynął .
Dzień, w którym wypłynie Czapajew,a góry, drzewa, niebo,ptaki, paru starych kumplii taka jednapowiedzą: Czapajew wypłynął .
Świeże, nowe głosy w polskiej liryce. Na których autorów warto zwrócić uwagę? Komu nie jest obojętna tematyka społeczna? Próbą odpowiedzi na te pytania jest antologia Zebrało się śliny, gromadząca wiersze 11 poetów, którzy debiutowali w ostatnich latach. Choć nie tworzą oni wspólnej formacji
Narodziny oraz śmierć w wierszach Dyckiego są ramą i tematem twórczości do tego stopnia, że wszystko to, co pomiędzy nimi, wydaje się odrobinę śmieszne i czułe. O ludzkich staraniach, które mają nadać piękno i sens, przeczytamy w drugim wydaniu Przewodnika dla bezdomnych niezależnie od miejsca
Dwupłat startuje. Pilot nie ma spadochronu. Pięści zaciskają się w kieszeni bluzy z kapturem. W Afryce jest coraz mniej słoni. W Europie chłopcy sklejają modele nieoznakowanych wojskowych ciężarówek. W Azji odcinają głowy dziennikarzom. Kanada się oddala, a miłość nie powtarza. W drugim tomie
Almanach z wierszami 8 najlepiej rokujących poetów, będących przed debiutem książkowym. W edycji 2014-2015 znaleźli się: Kacper Adamus, Justyna Charkiewicz, Michał Domagalski, Paweł Kobylewski, Grzegorz Marcinkowski, Bartosz Popadiak, Sylwia Rząca i Adrian Tujek. Wyborem oraz redakcją zajęli się
W "Kropce nad i" autor po raz kolejny udowadnia, jak uważnym jest obserwatorem współczesnej rzeczywistości – celnie wskazuje na jej paradoksy, zgłasza swoje wątpliwości, wytyka absurdy. Przenikliwość spojrzenia i ostrość wyrazu nie są jednak pozbawione pewnej dozy wyrozumiałości dla
We wszystkowierszach zrealizowana została awangardowa zasada "minimum słów, maksimum treści". Poetka, nawiązując do poezji konkretnej, prezentuje swoje utwory w zaskakujących i pomysłowych układach graficznych.
Już dzisiaj, w połowie słonecznego maja, swoją premierę ma dziesiąty zbiór poetycki Marty Podgórnik Zimna książka. Od debiutanckich Prób negocjacji z 1996 roku minęło już ponad dwadzieścia lat. Przez ten czas poezja Marty Podgórnik podlegała licznym zmianom: od emocjonalnego, „bezkompromisowego
Powieść w zaskakujący sposób łączy nowatorską nielinearną konstrukcję z tradycją prozy pierwszych dekad XX wieku. Nádas, przedstawiając losy pokolenia dorastającego w latach pięćdziesiątych, wraca do największych traum węgierskiej historii, mroków stalinizmu i dramatu powstania 1956 roku.
Czuję się trochę tak, jakby tę książkę napisał mój młodszy brat. Lubię tego brata.