Skąpy nie jestem, powiedział
Tym razem Emilowi udało się dokonać czegoś, za co tatuś nie dość, że nie zamknął go za karę w stolarni, to jeszcze go pochwalił! Niewiarygodne! A wydarzyło się to pewnego zimowego dnia niedługo po Bożym Narodzeniu, kiedy w Katthult odbywało się doroczne przyjęcie dla sąsiadów. Jego przebieg był