Irytacje - Andrzej
Jestem chyba człowiekiem staroświeckim. Tylko tutaj mogę żyć i pracować. Sam się sobie dziwię, bo przecież Polska jest okropna. A jednak izolowany od naszego chaosu, bałaganu i głupstwa nie potrafiłbym sklecić ani jednego sensownego zdania. Bez brudu i chamstwa warszawskiej ulicy, bez idiotyzmów