» » agnieszka wolnyhamkało

„To sytuacyjne wiersze, które mogą dać czytelnikowi dużo dobrej energii. Wiersze z uśmiechem, mimo życiowego mroku tu i ówdzie. Z cytatami z rozmów, wywiadów, spotkań. Wiersze, które są – jak mówi sama autorka – podręczną apteczką.” Mariusz Grzebalski

29-11-2020 0 Czytaj

Nasze nerwice, nasza kuchnia i nasze rewolty. Kobieta indywidualistka w teatrze życia. W powieści Agnieszki Wolny-Hamkało poznajemy losy Anny. Śledząc, jak dziewczynka dorasta, czytelnik dostrzega zmiany zachodzące w Polsce po 1989 r. Biegająca boso, u dziadków na wsi, dziewczynka przeistacza się

18-11-2020 0 Czytaj

"Wszystko żyje po to, żeby być na zdjęciach".

16-09-2020 0 Czytaj

Nawet najstarsi mieszkańcy miasta nie pamiętają takiego lata. Asfalt staje się miękki jak ciasto, na parapetach płowieje stopiony plastik, w witrynach aptek usychają kwiaty. Wrocław rozgrzany jak Nowy Orlean opanowały szczury wywlekające z kubłów kawałki pizzy. Restauratorzy wynieśli przed knajpy

16-07-2020 0 Czytaj

Zbiór 24 tekstów, balansujących na granicy eseju i opowiadania, inspirowanych wierszami współczesnych poetów, ilustrowany kolażami Kamy Sokolnickiej. „Wiersz to nie jest równanie do rozwiązania, albo inaczej: to równanie z nieskończoną liczbą rozwiązań. Może się zmienić w jednej chwili: ten sam

04-06-2020 0 Czytaj

Kiedy była policjantka, kobieta silna i niezależna, która nie boi się przyłożyć sierpowym, zatrudnia się w wydawnictwie literackim jako poszukiwaczka historii, wiadomo, że można spodziewać się wszystkiego poza rutynowymi obrazkami zza zakurzonego biurka. Ewa to niestrudzona tropicielka kuriozalnych

28-03-2020 0 Czytaj

Jak niebanalnie opisać i narysować 12 miesięcy? Ano tak. Sam tytuł "12 miesięcy byliśmy szczęśliwi (a potem nam było już tylko wesoło)" stworzony przez Agnieszkę Wolny-Hamkało rozkłada nas na łopatki, bo w tej książce luty jest ostry jak storczyk, marzec ma żółte oczy kota, grudzień ma dużo nosów,

25-03-2020 0 Czytaj

Wszystkie nasze wydawnicze książki są trochę dziwne, zakręcone, nieoczywiste. Ale ta najbardziej. Może dlatego, że opowiada o dzieciństwie, a ono jest czasem szalonych eksperymentów na materii świata. I również dlatego, że to językowa jazda bez trzymanki, anarchia słów i skojarzeń, wywrotowa bajka

12-01-2020 0 Czytaj

Gdzie jest noc? – zapytała pewnego dnia nasza córka. Miała wtedy ponad dwa lata. Od tamtej pory to pytanie zagościło w naszym życiu na dobre. W dzień pytała, gdzie jest noc, a nocą, gdzie jest dzień. Pomysły, które podsuwałam córce bardzo szybko się wyczerpały. A przecież chcieliśmy szukać nocy

07-05-2019 0 Czytaj

Adela, zjadaczka kamieni superluksusowych z „Nikt nas nie upomni” zaczyna dojrzewać. Jest lato, wokół gęsto od zapachów miasta, muchy brzęczą za dnia, ćmy dobijają się do świateł nocą. Są i przyjaciele Adeli , Franek i Julek, zafascynowani nią od początku… Co przyniesie to lato? Agnieszka

02-02-2019 0 Czytaj