A właśnie, że dzień. A
– A właśnie, że noc. Noc to cisza pełna nadziei i oczekiwania – rzekł ogień. – A właśnie, że dzień. Dzień to nasz ukochany wujaszek – odparowały muchy. Żywiołowa, pasjonująca i wielce uczona debata o wyższości nocy nad dniem albo dnia nad nocą, w której uczestniczą dość ekscentryczni adwersarze.