Śmiechu warte - Agnieszka
Ktoś jest ciekaw, jak powstała ta książka? Proszę bardzo, oto przepis: wziąć sto trzydzieści pięć szerokich uśmiechów, dodać do nich pęczek drobno posiekanych rymów, dolać parę kropel absurdu, dorzucić pół kosza świeżo zebranej fantazji, dosypać do smaku szczyptę sentymentu, zamieszać i...