Będąc Kolegą Kierownikiem...
Pierwszy raz zobaczyłem to cudo niedługo po wojnie, u Dziadków w Gliwicach. Pewnego dnia dziadek radio kupił. Zainstalował. Włączył. Zaczęło grać i gadać na przemian. Wkroczyłem w inny świat. O przygodzie autora z radiem jest ta książka, o fascynacji która trwała - uwzględniwszy dziecięcy wiek