Wizyta u mordercy - Jacek
„Budynek stacji był mały i schludny, w zielonych skrzynkach pod oknami czerwieniły się pelargonie. Tuż obok mnie obejmowały się z wylewną czułością dwie starsze panie o obfitych kształtach, obok nich stała wysoka, ładna dziewczyna, uprzejmie uśmiechnięta, ale i serdecznie znudzona, sadząc po