Botticelli - Silvia Malaguzzi
Nowa seria, poświęcona wielkim mistrzom i kierunkom w malarstwie od średniowiecza do końca XX wieku.
Nowa seria, poświęcona wielkim mistrzom i kierunkom w malarstwie od średniowiecza do końca XX wieku.
Próba spojrzenia na „hipertekstualną, wirtualną i płynną” problematykę performansu. Autor stawia pytania zarówno o przyczynę jego niezwykłej popularności w wieku XX, jak i o płynące z niego korzyści dla dyskursu humanistycznego. Zasadniczą część pracy poświęcono charakterystyce głównych osi
Pisarz otwiera dostęp do swojej prywatnej wyspy-muzeum, odsłaniając przed nami "zaginione" perły kultury i sztuki. Ta wyspa to rodzinny dom pisarza, w którym pasja kolekcjonerska pozwoliła mu zgromadzić unikatowe malowidła, książki, pamiątki narodowe, wyroby rzemiosła artystycznego, grawiatury,
Jego życie było burzliwe, w twórczość - skandalizująca. Michelangelo Merisi, znany jako Caravaggio (od nazwy miasteczka w prowincji Bergamo, w którym dorastał), z pewnością nie był porządnym obywatelem. (...) Nieustannie aresztowany i osadzany w więzieniach, przyznał się do zabicia przeciwnika,
Tytułowy bohater książki Lechosława Lameńskiego - Stanisław Szukalski (1893-1987), urodzony w Warcie koło Sieradza jako syn ubogiego kowala, znany później bardziej jako Stach z Warty Szukalski, to jeden z najbardziej kontrowersyjnych artystów polskich, którego niekonwencjonalne zachowanie,
Nowa seria, poświęcona wielkim mistrzom i kierunkom w malarstwie od średniowiecza do końca XX wieku, przedstawia kluczowe momenty w historii sztuki zachodnioeuropejskiej. Z treścią każdego tomu, zawierającego syntetycznie przedstawione informacje i ponad 300 barwnych ilustracji, można zapoznać się
Rzeczy najważniejsze mówią o nim jego obrazy. Gdybym w jednym nieudolnym zdaniu chciała to streścić, brzmiałoby to mniej więcej tak: Życie jest krótkotrwałą huczną maskaradą, a ci, którzy biorą w niej udział są tylko kolorowymi przebierańcami nicości ... Pamiętam swoje pierwsze zetknięcie z
Niniejsze studium, rozpoczęte nieledwie dla rozrywki, jako zabawny „excursus” od badań innego rodzaju, stawało się coraz poważniejsze i coraz bardziej pasjonujące w miarę zgłębiania przedmiotu i narastania zbieranego materiału. Bardzo szybko okazało się, że aby mówić o labiryncie z pełną