» » Strona 75

Wolny wybór nie oznacza (…) nieobecności tekstów wspaniałych, pamiętnych, ulubionych, bliskich sercu. Mają one w tej książce większość, tyle że bez prawa i pretensji do reprezentowania poezji polskiej w jej fascynującej, nadal nieodkrytej i nieopisanej całości, Jeśli bowiem poezja jest głosem

31-07-2020 0 Czytaj

"W tle i cieniu sztuk zmysłowych istnieje sztuka języka, gdzie wszystkie symbole i pojęcia oddają się aktywnej grze przemian. Poezja Tadeusza Pióry pozwala nam wkroczyć w tę prze-strzeń z pełną świadomością, a jednocześnie z pożądanym zawrotem głowy. Nadzieja w zmienności form, jeśli za towarzysza

31-07-2020 0 Czytaj

Znikanie uwzględnia mniej znane utwory prezentowane w ramach serii „44. Poezja polska od nowa” w przemyślanym, osobistym wyborze Jacka Gutorowa, który przedstawia Poetę na granicy milczenia, gdy odkłada pióro, gdy porzuca poetycką mowę.

31-07-2020 0 Czytaj

Bestsellerowa autorka Brittainy C. Cherry i Kandi Steiner, rozmawiają o miłości, poczuciu własnej wartości, stracie oraz nadziei. „Do dziewczyn, które czuły zbyt wiele” to podróż w głąb siebie. „Jesteśmy dziewczynami, które czują wszystko, a czasem zbyt wiele. To jest nasz list miłosny. Do Was, do

31-07-2020 0 Czytaj

Nieodgadnione, pełne metafor, czasami nieco przerażające, tak jakby autorka chciała wstrząsnąć czytelnikiem, obudzić go ze snu obojętności i egoizmu, zatrzymać w tym codziennym pędzie ku samozagładzie. Na szczęście na tym nie poprzestaje. Wie, co trapi dzisiejszego człowieka. Wskazuje mu drogę

30-07-2020 0 Czytaj

Zbiór aforyzmów. "A może dopiero w świecie, który nie zna grawitacji, będzie opadanie na dno godne pogardy? A może jesteśmy jedynie czyimś wspomnieniem? A może wykorzystamy kiedyś przemysłowo dusze ludzkie?"

30-07-2020 0 Czytaj

Błogosławieństwo Gdy poeta za potęg najwyższym wyrokiem,  Zstępuje na tej ziemi nudy i nieszczęście:  Jego matka, w rozpaczy, z przerażonem okiem  Bluźni - i przeciw Bogu podnosi swe pięście:    «O, czemuż raczej łona nie strułam gadziną,  Zanim na świat wydałam to szczenię ohydne!  Bądź

30-07-2020 0 Czytaj

Na hal­nym sto­ku Ol­brzy­mi, na­gi, pięk­ny, na hal­nym sto­ku le­żę,  Opar­łem sil­nie sto­py o smre­ków smu­kłą ścia­nę,  Pod gło­wą splo­tłem rę­ce i wdy­cham w krąg roz­wia­ne  Ofiar­ne ziół wes­tchnie­nia i ży­wic wo­nie świe­że...    Na­de mną błę­kit nie­ba głę­bo­ki, nie­ska­la­ny --  A po

30-07-2020 0 Czytaj
1 ... 71 72 73 74 75 76 77 78 79 ... 350