Tego lata kwiaty zwiędły w
„tego lata kwiaty zwiędły w marcu” to zbiór różnych form, od prozy przez poezję do hybrydy jednego z drugim 250 stron, każdy tekst opatrzony datą, całość nieformalnie podzielona na cztery części 2016/2017/2018/2019
„tego lata kwiaty zwiędły w marcu” to zbiór różnych form, od prozy przez poezję do hybrydy jednego z drugim 250 stron, każdy tekst opatrzony datą, całość nieformalnie podzielona na cztery części 2016/2017/2018/2019
do tereski z lisieuxdrobniutkie stopki tupot nad otchłanią śnieg pada bieli choinki oczy tereski bóg zapalił powinny być skrzydła u ramion trzepotać zmawiać godzinki habit czarny spadochron nie pozwala upaść ludzie upadają płaczą drżą gwiazdy rodzą gwiazdy księżyc ciemność rozłupał a ja
Maciej Włodarski - opracowanie; Biblioteka Narododowa seria I nr 60, zbiór średniowiecznej poezji świeckiej XV wieku: poezja obyczajowa, wiersze satyryczne, utwory okolicznościowe i polemiczne, poezja dydaktyczna, poezja miłosna, cyzjojany
Zbiór wierszy: Naga biel ciszy; Ja i Ty; Dzieci Mroku; Szpetne serca; Czarne ptaki; Szkarłatna łódź; Teraz szybciej przemija mój czas; Gwiezdne oczy błękitu; Ponieważ nie rozumiesz; Kosmiczna Otchłań; Czarne okno
Bóg-Człowiek umarł, Bóg-Człowiek zmartwychwstał, by człowiek- Jego stworzenie, mógł żyć i po śmierci mógł widzieć Boga twarzą w twarz. Największe paradoksy wiary. Nasza logika jest za mała, by ogarnąć tajemnicę Wielkiego Tygodnia i Zmartwychwstania. Jej sens próbuje przybliżyć ksiądz Jan
Joanna Roszak kontynuuje minimalistyczną poetykę znaną z poprzednich tomów (Wewe, Ladino), choć skupia się nie tyle na brzmieniu i wyglądzie słowa, ile na obserwacjach codzienności. kiedy zaczynamy pytać od czasu do czasu umieramy tuż obok wymiana mebli zaległe podpisy na odwrocie zdjęcia
Premiera tomiku wierszy Stanisława Staszewskiego już 3 listopada podczas odbywającego się w Poznaniu Festiwalu FRAZY- Ogólnopolskiego konkursu piosenki autorskiej im. J. Kaczmarskiego. Znajdą się w nim utwory zarówno te wcześniej publikowane, śpiewane jako piosenki (choć tutaj w wersji poprawionej
Piękne dni czerwca Północ, szemrzą wirydarze, Szept miłosny, młody nów, Dźwięk ostatni rozemdleje, Wszystko usnąć musi znów - Za rzeką, za mroczną, słowik zawodzi. Zieleń w słońcu, róż kwietniki, Blaski białe, strugi śpiew, Porankowy spokój rośny Okapuje krople z drzew - Za rzeką, za