Polskie nazwy na mapie świata
Książka przedstawia miejsca na świecie, których nazwy są typowo polskie. Autor przemierza kolejno przez Arktykę, Azję, Afrykę, Australię i Oceanię, Antarktydę, obie Ameryki, Europę by skończyć swą podróż w kosmosie.
Chalepianka. Zapiski z Krety
Kreta to wyspa, która niczym magnes przyciąga i oczarowuje swoją niepowtarzalną aurą słońca, kolorów, krajobrazów i smaków. To wyspa oswojona, a zarazem wciąż dzika, której magiczne plaże, surowe górskie stoki, egzotyczna przyroda i zwykła ludzka życzliwość sprawią, że zakochasz się w niej od
Emerytka w Korei Południowej
Książka jest opisem trwającej miesiąc podróży po Korei Południowej. Wizyta w tym państwie była częścią samodzielnej zorganizowanej i odbytej podróży autorki do pięciu państw Azji, szóstej podróży podjętej przez autorkę po przejściu na emeryturę. Cała podróż do Korei, Mjanmy, Laosu, Wietnamu i
Australia. Gdzie kwiaty rodzą
Stanąć na największym klifie świata…Poczuć za plecami ciepło bezkresnego kontynentu, a przed sobą chłód oceanu. Zasypiać pod kobaltowym niebem pełnym gwiazd. Przedzierać się wśród wysokich traw i niekończących się wydm. Spotykać przyjaciół, którzy wskażą drogę. Słuchać aborygeńskich mitów i
Midimo. Romans afrykański -
Afryka Wschodnia, lata pięćdziesiąte. Poszukiwania magicznej maski Midimo przez dwoje młodych Polaków, będących na praktykach w afrykańskim muzeum etnograficznym.
Niebo nad Sudanem - Stanisław
Chociaż książkę tę napisał lotnik, przedstawiony w niej Sudan lat sześćdziesiątych, oglądamy nie tylko z lotu ptaka. Autor nie miał ambicji stworzenia spójnego i wyczerpującego obrazu tego kraju; ułożył raczej mozaikę miniatur, ukazującą zaledwie zarysy historii i świata przyrody, kreśląc szkicowe
Jeep. Moja wielka przygoda -
Długą serię przygód rozpoczął żart. Nasz plan przewidywał 180 000 kilometrów po drogach wśród selwy i pustyń Ameryki Południowej, Środkowej i Północnej. Przez ten czas gazety trzy razy zamieściły notatkę o naszej śmierci, a w osiemnastu przypadkach niewiele brakowało, żebyśmy zginęli. Wyjechaliśmy