Elizje - Eliza Kącka
Może i są uwodzicielskie, ale to nie znaczy, że chcą się za wszelką cenę podobać. Bo czasem ustawiają się tyłem do czytelnika i stają się krnąbrne. Bo tylko sprytnie udają powiastki o jakichś para-królewnach. A przecież to teksty o tekstach, być może o samej – za przeproszeniem – literaturze?