Pakt milczenia - Torill Thorup
- A kiedy ślubne dzwony biły dla pana i pańskiej małżonki, pastorze Mohr... to czy Henriette też była zmuszona prosić parafian o wybaczenie? Ogłupiały pastor opadł na krzesło. Krople potu spływały mu po twarzy. Z trudem chwytał powietrze. - Co? co pani ma na myśli? - Nic ponad to, co powiedziałam