Wesele Luletki - Joanna
"– A gdzież jest narzeczony? – A właśnie, jakoś go już od dawna nie widzę – z niepokojem w głosie odpowiedziała Luletka. – Nie jest zbyt duży i ciągle mi ginie… – Znajdzie się, znajdzie! – odkrzyknęli śmiejąc się rubasznie goście spod płotu. – Jak tylko do stołu nakryjesz! Ale przy nakrytym stole w