Niebo - Bruno Gibert
Jak jest w niebie? Jak możemy opisać miejsce, do którego podobno idziemy po śmierci? Autor książki Bruno Gibert czyni to niezwykle prosto, bez wielkich słów, zabawnie i zaskakująco używa czytelnych znaków graficznych.
Jak jest w niebie? Jak możemy opisać miejsce, do którego podobno idziemy po śmierci? Autor książki Bruno Gibert czyni to niezwykle prosto, bez wielkich słów, zabawnie i zaskakująco używa czytelnych znaków graficznych.
Dzieci często zadają pytania mające naturę pytań filozoficznych. Dlaczego ludzie umierają? Dlaczego muszę słuchać rodziców? Dlaczego na świecie są wojny? Wobec takich pytań dorośli niejednokrotnie czują się bezradni. Nie wiedzą, w jaki sposób rozmawiać z dziećmi na trudne tematy, jakich udzielić
W domu, w przedszkolu, w szkole, na podwórku, w parku, w lesie - wszędzie, gdzie dzieci wesoło się bawią, potrzebne są WYLICZANKI. Żeby rozpocząć grę, dowiedzieć się kto pierwszy, a kto ostatni, wybrać coś lub kogoś - potrzebne są WYLICZANKI. Jeśli lubisz uczyć się na pamięć wierszyków, chcesz
Opowieść o Róży pięknej i sympatycznej córce kapitana marynarki, z której Macocha i złe siostry (Gertruda i Hortensja) zrobiły swoją służącą....
Kolejna w serii zielona bajka Elizy Piotrowskiej. O Słońcu, a przy okazji - o kosmosie, o wschodach i zachodach, o tęczy, o dobrej energii, o słonecznych kaprysach, humorach, zagrożeniach i dobrodziejstwach. Ekologia dla najmłodszych w najlepszym literackim gatunku: zabawna, magiczna, pasjonująca.
Robin Hood, saksoński szlachcic, zostaje skazany na banicję i musi ukrywać się w Lesie Sherwood. Wkrótce dołącza do niego doborowa drużyna dzielnych i wesołych zabijaków: Mały John, Szkarłatny Will, Allan z Doliny i Braciszek Tuck.
Przemądrzałe dzieciaki ze Szkoły Podstawowej im. Jeffersona ZAWSZE wygrywają… Czyżby? Natan ma tego dość. Czas zmienić się z zera w bohatera! Czy dzięki niemu uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 38 wreszcie zatriumfują? A może znowu dostaną łomot? Uwaga, fani „Dziennika cwaniaczka!” Oto Natan,
Poznajcie milusiego Koalę, który najbardziej na świecie lubi: spać, żuć, a ponad wszystko uwielbia się TRZYMAĆ. Gdy pewnego dnia okoliczności niespodziewanie zmuszają go do opuszczenia swojego drzewa, okazuje się, że świat nie jest tak straszny, jak mu się do tej pory wydawało. Można zrobić tyle
"Leciały o świcie dzikie gęsi. Przelatywały niziutko nad ogrodem. Zobaczyły na jabłoni jedno, jedyne jabłko, całe zielone. - To ty jeszcze tu?! – krzyknęły. – Czy nie wiesz, że za nami leci zima na śniegowych skrzydłach? Skryj się prędko do spiżarki! Przestraszyło się biedne jabłuszko. Jeszcze