Fuengirola 1810 - Krzysztof
"Chełmicki nalegał, aby zamiast ginąć pod gruzami fortecy zrobić po prostu wypad na nieprzyjaciela. Uznano, że może lepiej zaczekać na posiłki. Nagle nadarzyła się okazja - ustała aktywność atakujących Anglików, a od strony Malagi pojawił się oddział kawalerii francuskiej. Była to straż przednia