Czarne sny cz.2 - Paweł Kornew
Sopel. Dla przyjaciół Śliski. Dla reszty wyjątkowo szorstki. Takiego, jeśli już się czepiać, to od razu walić z pełnej garści. Być może kiedyś był nawet człowiekiem dobrym, czystym i puszystym. Teraz jest gorszy i okrutniejszy od całego zdegenerowanego otoczenia. Reputacja to świetna tarcza. Bo tu