"Ledwo rozpocząłem fotografowanie, dostałem tak silny ostrzał niemieckiej artylerii przeciwlotniczej, że Rudek nie zdążył mnie ostrzec, kiedy już wyrwałem w górę, uciekając przed pociskami. Pomyślałem, że może w ponownym nalocie na cel będę miał więcej szczęścia. Powtórzyłem więc manewr i natychmiast mogłem się przekonać, że było to tylko marzenie. Niemcy pruli do mnie zajadle. Strzelali z ciężkiej i lekkiej broni przeciwlotniczej. Byłem przecież w tej ulewie pocisków jedynym celem ich ataków. Wyglądało na to, że mają ochotę zrobić ze mnie sito. Gwałtownie podciągnąłem maszynę w górę, błogosławiąc jej szybkość. Klucząc na wysokości, zastanawiałem się, co zrobić, aby wykonać zadanie. Fotografie były pilnie potrzebne, a każda następna próba wykonania zdjęć groziła zestrzeleniem samolotu. Narastająca we mnie wściekłość i gorączkowe szukanie wyjścia z sytuacji narzucało tylko jedną możliwość: zejść w dół i zaatakować strzelających do mnie Niemców. Tak, tylko to może pomóc..."
"W powietrznym zwiadzie" jest książką odsłaniającą po raz pierwszy historię powstania i działalności niezwykłej jednostki lotniczej, 318 Dywizjonu Myśliwsko-Rozpoznawczego Gdańskiego, "oczu armii", jak ją nie bez racji zwano.
- Autor: Władysław Nycz
- Kategoria: powieść historyczna
- Język: polski
- ISBN: 83-11-06676-0
- Data wydania: 1982-01-01
- Liczba stron: 262
- Ocena: 4,0
- Wydawnictwo: Ministerstwo Obrony Narodowej