» » Hong Kong express - Ryszard Lassota

Hong Kong express - Ryszard Lassota

Ale obecny Janczak to nie ten Janczak którego znamy. Przede wszystkim odszedł ze służby Bezpieczeństwa, jest teraz w Grupie A (dowiadujemy się potem że w antyterrorystycznej), po drugie mówi po angielsku jak równy z równym z agentami CIA i FBI i najwążniejsza zmiana : Kobiety. Do tej pory kobiety były w życiu Henryka mało obecne, owszem podkochiwał się w koleżankach sportsmenkach albo z komendy ale traktował je z należytym szacunkiem albo nie miał dla nich czasu, albo nie mógł się zdobyć na trwały związek z nimi. One wiec go zostawiały. A teraz diametralna zmiana. Janczak błyszczy dowcipem, flirtuje, uwodzi i to nie tylko polskie dziewczęta. Taki Borewicz można by powiedzieć się z niego zrobił.
Porucznik wraz ze zmianą służb niestety zmienił też dowódców i tak w SB dowódcy się z nim liczyli, wtajemniczali w śledztwo, radzili. Tu okazuje się że jest przynętą, nic nie świadomym pionkiem. Oczywiście nie zawodzi , i to mimo iż wszyscy proponują mu łapówki, prace na zachodzie , nawet może zostać uchodźcą w RPA, proponują mu azyl polityczny.

20-08-2019, 02:07 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.